Tag: święta

Chory altruizm i zdrowy egoizm

Czasami człowiek coś chlapnie, a potem żałuje. Pod wpływem chwili wypsnie mu się jakaś nieprzemyślana deklaracja. Minie trochę czasu, rozsądek dojdzie do głosu i … mamy problem. Jak taktownie i nie nadszarpując  własnego honoru, tudzież towarzyskiej więzi odwołać nieopatrznie rzucone słowa? Powiedziałam, że pomogę. Jakoś tak wiosennie i optymistycznie nastawiona do życia, pomyślałam sobie, czemu nie, to może być ciekawe…

Choinka dla diabła

W wigilię byłam na cmentarzu. W budkach przed bramą królują znicze w kształcie choinek i stroiki z bombkami i świecami, prawie takie jak na świąteczny stół. Świeci słońce, a na cmentarnych alejkach spory ruch. Otwieram oczy ze zdumienia, gdy mija mnie jakaś para taszczącą niewielką choinkę. Na kilku grobach dostrzegam zresztą przystrojone świątecznie drzewka. Jakaś nowa świecka tradycja? Coś przeoczyłam?…

Dobrego męża, Boże, daj

To powoli zaczyna być dziwne. Moje szczęście do staruszek w potrzebie. Trafia mi się taka przynajmniej raz w miesiącu. Czasami moja pomoc ogranicza się do odczytania godziny odjazdu autobusu z rozkładu jazdy albo ceny w sklepie, drobiazg. Wczoraj natomiast miałam do czynienia z prawdziwym wyzwaniem. Staruszka w potrzebie przycupnęła na przystanku. Na pierwszy rzut oka widać było, że przyjechała ze…

Szklanka do połowy pełna czy pusta?

Pamiętacie smerfa Marudę? To ten, który „nie cierpiał” dosłownie wszystkiego. Wiecznie niezadowolony, z miną, jakby właśnie zjadł cytrynę. Ja nie znoszę narzekać. Chociaż życie nie głaskało mnie po głowie, daleko mi do Marudy. Znam jednak kogoś, kto doskonale by do niego pasował. Kiedy rozmawiam z A. odnoszę wrażenie, że żyjemy w dwóch różnych światach. Ja w normalnym, ona w tym…

Jak spędzić udane święta w rodzinnym gronie

Święta coraz bliżej. Mój „ulubiony” czas. Odkąd nie ma rodziców, nie wiadomo co z wigilią. Podstawowe pytanie: u kogo? U mnie czy u brata? Ja mam bardzo tradycyjne podejście do świąt, a zatem wigilia to spokojna kolacja w rodzinnym gronie, opłatek, kolędy… Brat wprost przeciwnie- prezentuje pod tym względem iście studencki luz, choć studentem przestał być lata temu. Wigilia w…

Kiedyś będziemy tu mieli Koreę (Północną)!

Ach, ci nauczyciele! Znów będą się lenić przez ponad dwa tygodnie przerwy świątecznej. Pozamykają szkoły na cztery spusty i dalej na rajdy po galeriach handlowych. Biedne spragnione wiedzy dziatki daremnie będą kołatać do wrót przybytków edukacji… Słucham o liście pani minister Kluzik-Rostkowskiej i włos mi się jeży na głowie. Rozumiem, że wielu rodziców ma problem z zapewnieniem dziecku opieki w…

Sekret kardynała Richelieu

Jajka pomalowane, mazurki polukrowane, biała kiełbasa wyjęta z gara paruje na półmisku… A mnie naszło na jakieś rozrachunki, podsumowania. Co mam, a czego już nie. Jutro przyjedzie siostra, w poniedziałek może brat, póki co jednak jestem sam na sam ze sobą. Jeśli chcesz sprawdzić, ile warci są twoi przyjaciele, powinieneś postarać się o jakieś nieszczęście, które wywróci twoje życie do…

Przy okazji Dnia Kobiet

Jutro Dzień Kobiet. Ojciec kupił kwiaty i zawiózł na cmentarz. Kiedy mama żyła, twierdził, że „nie będzie dorabiał badylarzy”. Nie obchodził urodzin, imienin i rocznic ślubu. Szkoda pieniędzy. Nie mówił, że kocha, bo to bzdury dobre dla małolatów. Teraz regularnie odwiedza grób i zapala świeczki. Pamięta o wszystkich ważnych dla mamy dniach. Jest lepszym mężem niż wtedy, gdy była z…