Tag: starość

Czy ja o siebie nie dbam?

Latka lecą. Minęła nie wiadomo kiedy młodość chmurna i durna. Nikt już w sklepie nie poprosi o dowód, żadna staruszka, nawet ta z zaćmą, nie zwróci się per ty. A na skroni pierwszy siwy włos. Nie myślę obsesyjnie o umykającej młodości, czasem jednak doświadczam zaskakującej konfrontacji z pędzącym do przodu światem. Dusza dwudziestolatki chętnie przywdziałaby dżinsy z dziurami na kolanach,…

Obawy przyszłej staruszki

W kalendarzu jeszcze lato, ale wiatr szumi już całkiem po jesiennemu. Może właśnie ten szum nastroił mnie tak refleksyjnie. Przemija lato i przemija człowiek. Niczego nie da się zatrzymać. Rozmawiałam dziś z przyjaciółką. Znów narzekała na szefową. Od dłuższego czasu dzwoni do mnie tylko po to, by mówić o pracy. Wylewa mi do ucha potok słów pełnych oburzenia i gniewu.…

Mam na imię Stasia

Smutna jest starość. Podobno nie udała się panu Bogu. Stary człowiek choruje, dziecinnieje, często na ostatnie lata życia zostaje sam. Starzy ludzie potrzebują opieki tak jak dzieci, tylko że czas i pieniądze poświęcone dla dziecka są inwestycją- dziecko kiedyś dorośnie i stanie się pożytecznym obywatelem, a stary człowiek może tylko umrzeć. Nic z niego nie będzie, zero zysków, same koszty.…

Dobrego męża, Boże, daj

To powoli zaczyna być dziwne. Moje szczęście do staruszek w potrzebie. Trafia mi się taka przynajmniej raz w miesiącu. Czasami moja pomoc ogranicza się do odczytania godziny odjazdu autobusu z rozkładu jazdy albo ceny w sklepie, drobiazg. Wczoraj natomiast miałam do czynienia z prawdziwym wyzwaniem. Staruszka w potrzebie przycupnęła na przystanku. Na pierwszy rzut oka widać było, że przyjechała ze…