Tag: samotność

Córka marnotrawna wraca

Dlaczego tak długo? Pyta ksiądz o wieloletnią nieobecność w konfesjonale. Co było przyczyną? To podobno ważne. Muszę mieć świadomość, czego się podejmuję. I zupełnie zbija mnie z tropu. Sądziłam, że liczy się tylko to, że jestem. Że po latach zdecydowałam się na powrót. Czy ojciec syna marnotrawnego robił mu wymówki? Powitał go z radością, ani słowem nie wspominając o przeszłości.…

Droga do Hadesu

Otwieram szafę i stwierdzam z przerażeniem, że znów nie mam co na siebie włożyć. Niby półki pełne, ale wszystko nie takie. Nie ten kolor, krój, materiał. Jak to się stało, że rzeczy, które jeszcze kilka miesięcy temu stanowiły podstawę mojej garderoby, zupełnie się zdezaktualizowały? A zatem zakupy. Rajd po galerii i buszowanie między wieszakami. Czyż nie wspaniały sposób na spędzenie…

Mam na imię Stasia

Smutna jest starość. Podobno nie udała się panu Bogu. Stary człowiek choruje, dziecinnieje, często na ostatnie lata życia zostaje sam. Starzy ludzie potrzebują opieki tak jak dzieci, tylko że czas i pieniądze poświęcone dla dziecka są inwestycją- dziecko kiedyś dorośnie i stanie się pożytecznym obywatelem, a stary człowiek może tylko umrzeć. Nic z niego nie będzie, zero zysków, same koszty.…

Dobrego męża, Boże, daj

To powoli zaczyna być dziwne. Moje szczęście do staruszek w potrzebie. Trafia mi się taka przynajmniej raz w miesiącu. Czasami moja pomoc ogranicza się do odczytania godziny odjazdu autobusu z rozkładu jazdy albo ceny w sklepie, drobiazg. Wczoraj natomiast miałam do czynienia z prawdziwym wyzwaniem. Staruszka w potrzebie przycupnęła na przystanku. Na pierwszy rzut oka widać było, że przyjechała ze…

Znajdź sobie wreszcie kogoś

Anita jest sama. W przeciwieństwie do swojej przyjaciółki nie szuka desperacko partnera. Anna łapie dosłownie wszystko, co ma penisa między nogami. Potem płacze i nie odbiera telefonów. Anita domyśla się wtedy, że znowu przeżyła zawód. Anna mówi, że wszyscy mężczyźni są tacy sami. Czytaj: beznadziejni. A jednak ciągle loguje się na portalach randkowych. Anuż ten następny będzie wyjątkiem od reguły……

Więźniowie rodzinnych domów

Człowiek w pewnym wieku powinien iść na swoje. Nie każdego jednak stać dziś na własne „m”, a są i tacy, którym zwyczajnie w rodzinnym domu wygodnie. Latami żyją na garnuszku rodziców i powoli przyzwyczajają się do swojej klatki. Niektórzy pozostają więźniami całe życie, innych wyzwala czasem jakieś szczęśliwe zrządzenie losu albo nagła śmierć rodziców. Ani nie stać na wynajęcie mieszkania,…

Szklanka do połowy pełna czy pusta?

Pamiętacie smerfa Marudę? To ten, który „nie cierpiał” dosłownie wszystkiego. Wiecznie niezadowolony, z miną, jakby właśnie zjadł cytrynę. Ja nie znoszę narzekać. Chociaż życie nie głaskało mnie po głowie, daleko mi do Marudy. Znam jednak kogoś, kto doskonale by do niego pasował. Kiedy rozmawiam z A. odnoszę wrażenie, że żyjemy w dwóch różnych światach. Ja w normalnym, ona w tym…

Jak spędzić udane święta w rodzinnym gronie

Święta coraz bliżej. Mój „ulubiony” czas. Odkąd nie ma rodziców, nie wiadomo co z wigilią. Podstawowe pytanie: u kogo? U mnie czy u brata? Ja mam bardzo tradycyjne podejście do świąt, a zatem wigilia to spokojna kolacja w rodzinnym gronie, opłatek, kolędy… Brat wprost przeciwnie- prezentuje pod tym względem iście studencki luz, choć studentem przestał być lata temu. Wigilia w…

Lepszy model

Podobno to mężczyźni w pewnym wieku głupieją. Nowy samochód, kobieta, jakieś ekstremalne hobby… Złudna pogoń za uciekającą młodością. Ostatnio jednak obserwuję moją przyjaciółkę i dochodzę do wniosku, że niektórych kobiet ta przypadłość również nie omija. Ewa ma trzydzieści osiem lat i jest tzw. singielką, niebrzydką, nieźle ustawioną. Na co dzień liczy każdą złotówkę, nałogowo sprawdza rachunki przy kasie i potrafi…

Czarne trzewiki na obcasie

Za Anitą rok pogrzebów. Nagłych i bolesnych strat. Mówi się czasami, że czyjeś życie przewróciło się do góry nogami. Życie Anity przewróciło się do góry nogami i rozpadło w drobny mak. A miała zaplanowane wszystko do samego końca: miało być tak i tak. Nie będzie. Anita już niczego nie planuje. Ktoś mówi, że ją podziwia, tak świetnie sobie sama radzi.…