Tag: radość

Dzieci PRL-u

Komentarz do poprzedniego wpisu niespodziewanie wywołał u mnie falę wspomnień. Wróciły obrazy z dzieciństwa, które przypadło na schyłek PRL-u. Z różnych względów są to cenne wspomnienia. Pamiętam świat bez kolorowych telewizorów, smartfonów i fejsbuka. Świat bez galerii handlowych i supermarketów z półkami uginającymi się od towarów. Mimo to byłam szczęśliwym dzieckiem. Miałam swoją „bandę”, z którą szukałam skarbów i bawiłam…

A słyszała pani o …?

Są ludzie, których towarzystwo męczy i zniechęca. Taka pani Jadzia na przykład. Żyje tragediami i nieszczęściami. Im więcej ofiar, dramatyzmu i krwi tym lepiej. Staram się jej unikać, czasami jednak nie mam wyjścia i muszę się z nią spotkać. Czuję się wtedy jak mucha, która wpadła w pajęczą sieć. Pani Jadzia raczy mnie najgorszymi historiami z wszelkich programów interwencyjnych i…