Tag: pociąg

Chory altruizm i zdrowy egoizm

Czasami człowiek coś chlapnie, a potem żałuje. Pod wpływem chwili wypsnie mu się jakaś nieprzemyślana deklaracja. Minie trochę czasu, rozsądek dojdzie do głosu i … mamy problem. Jak taktownie i nie nadszarpując  własnego honoru, tudzież towarzyskiej więzi odwołać nieopatrznie rzucone słowa? Powiedziałam, że pomogę. Jakoś tak wiosennie i optymistycznie nastawiona do życia, pomyślałam sobie, czemu nie, to może być ciekawe…

Pospieszny do Krakowa

Uwielbiam dworce. Czasami myślę sobie, jak cudownie byłoby przesiedzieć całe życie na dworcowej ławce. Patrzeć na przyjeżdżające i odjeżdżające pociągi, na ludzi wędrujących skądś dokądś, samemu będąc nigdzie. Bo dworzec to takie „nigdzie”. Już nie jesteś tu, ale jeszcze nie tam. Zostawiasz coś za sobą i ku czemuś zmierzasz, więc na dworcu przez chwilę trwasz w stanie zawieszenia. Możesz spokojnie…