Tag: miłość

Pokaż mi swój dom

Byłam kiedyś w pewnym domu… Wnętrze jak z katalogu Ikei, dopracowane w każdym szczególe. Ile wysiłku musiało kosztować gospodynię, by zaaranżować to cudo. W pierwszej chwili aż zaniemówiłam z zachwytu. Potem coś zaczęło mnie uwierać. Każdy skrawek przestrzeni był wykorzystany, tu świecznik, tu lustereczko, tam ozdobna ramka. Trochę jak na wystawie sklepu  z bibelotami. Wszystko oczywiście dopasowane, gustowne, ładne, tylko…

Ta sama rzeka

Już kiedyś byli razem. Wielka miłość, namiętność, ogień. Po pewnym czasie nastąpiło jednak rozstanie, równie huczne i burzliwe jak łączące ich uczucie. Minęło kilka lat. Spotkali się gdzieś przypadkiem. On sam, ona też. Rozbłysła iskierka. Postanowili spróbować jeszcze raz. Obydwoje doskonale znali grunt. Wszystkie błędy i wady. Poza tym dojrzeli i zmądrzeli. Tym razem będą bardziej uważać. Tym razem będą…

Mężczyzna od kuchni

Wpadł na kolację. Zjadł, pochwalił. Zaoferował się, że pozmywa. Stanął przy zlewie, podciągnął rękawy i … rozpętał się Armagedon. Woda lała się strumieniem. Chlustała na ścianę i podłogę. Ciekła po szafce. Płyn do mycia naczyń znikał w zastraszającym tempie. Boże, patrzyłam na to i krew mnie zalewała. Miałam ochotę wyrwać mu gąbkę i przykręcić kran. W końcu odwróciłam oczy. Coś…

Królewny i czarownice

Przyjaciółka się zaręczyła. Wyciąga dłoń i z dumą prezentuje pierścionek. Białe złoto i diamenty, tłumaczy tak na wszelki wypadek. Piękny. Podziwiam pierścionek, gratuluję przyjaciółce… i próbuję zignorować delikatne ukłucie zazdrości. Też bym chciała taki dostać? Naprawdę? Ja, która nie znoszę schematów i hipokryzji, wtłaczania kobiet w odwieczną rolę żony i matki, miłości na wzór komedii romantycznych, tych wszystkich sztucznych gestów…

Jak zakochałam się w Ronaldo

Spokojnie, piszę te słowa zdrowa na ciele i umyśle, a przynajmniej nieświadoma istnienia jakiegoś ukrytego defektu. Tak, ja dojrzała kobieta po przejściach, zakochałam się w Ronaldo! Ale po kolei… W niedzielę brałam udział w pewnym towarzyskim spotkaniu, którego główną atrakcją miało być wspólne oglądanie finału mistrzostw Europy. Jakąś szczególną przeciwniczką futbolu nie jestem, czasem zdarza mi się obejrzeć mecz i…

Disco polo i cała prawda o kobietach

Zaczęło się od piosenki. O takiej jednej, co ubrała się jak „Bijons”, bo wyczuła „piniądz”. Abstrahując od całej tej discopolowej otoczki, piosenka bardzo życiowa. Mówi mężczyzna, co to nie jedno już widział. Dlaczego, dziwię się. A słyszała pani takie powiedzenie: nie ma karesa bez interesa? No nie. A widzi pani. Miłość to interes. Przecież nie weźmie sobie pani do domu…

KM love story

Najpierw wsiada ona. Szczupła, krótko ostrzyżona. Ubrana inaczej niż wszyscy. Plama koloru na tle wszechobecnej szarości. Raz różowa spódnica. Innym razem pomarańczowa kurtka. Dwa przystanki dalej wsiada on. Wysoki blondyn z nieco przerzedzającą się czupryną. Już nie młodzi, ale jeszcze nie starzy. Ona rzuca dyskretne spojrzenie w stronę wejścia, a potem odwraca się do okna. On jeszcze na przystanku szuka…

Szukając pana Wołodyjowskiego

Honor. Coraz częściej myślę, że dziś to słowo- dinozaur. To znaczy wymarło wraz z ostatnim Zawiszą Czarnym, Kościuszką i chłopcami z Szarych Szeregów. Należę do tych nieszczęsnych istot, które wychowały się, czytając „Winnetou” i „Pana Wołodyjowskiego” i teraz bezskutecznie poszukują mężczyzny pokroju Małego Rycerza. Nie musi wywijać szabelką i strzelać z łuku, ważne by miał honor. Czyli dotrzymywał słowa, brał…

Jesteś odpowiedzialny za to, co oswoiłeś

Chyba każda kobieta wie, jak cenna jest prawdziwa damska przyjaźń. Z najlepszą przyjaciółką u boku można przetrwać wszystko. I wielką miłość, i wielki rozwód. Każde szczęście i każde nieszczęście. To właśnie jest przyjaźń. Na dobre i na złe. A. znam od podstawówki. Chodziłyśmy do tej samej klasy, mieszkałyśmy w tym samym bloku. Potem nasze drogi rozeszły się na kilka lat.…

Ludzie i ludziska

Istnieje prosty sposób, by sprawdzić, do której kategorii homo sapiens się należy: ludzi czy „ludzisk”. Wystarczy  zaopatrzyć się w psa. Najlepiej ze schroniska albo z ulicy. Jeśli pies będzie chory, stary albo okaleczony, szansa na dodatkowe punkty. Mamy już pieska? Super. Możemy zacząć nasz test. Człowiek nie potraktuje psa jak rzeczy. Niektórzy ludzie rozmawiają ze swoimi psami, śpią z nimi…