Tag: kobieta

Nienawiść jajników

Tyle się mówi o dyskryminacji kobiet, stawiając pod pręgierzem mężczyzn, którzy więcej zarabiają,szybciej awansują i w ogóle więcej mogą. Ale rozejrzyjmy się uważnie dookoła. Ilu wrogów jest w naszym własnym obozie? Tak, kobiety dyskryminują kobiety. Czasem są to cieniutkie szpileczki, których ukłucie prawie nie boli. Czasem ciosy zwalające z nóg. Wyładniałaś. Takim stwierdzeniem wita mnie znajoma, z którą nie widziałam…

KM love story

Najpierw wsiada ona. Szczupła, krótko ostrzyżona. Ubrana inaczej niż wszyscy. Plama koloru na tle wszechobecnej szarości. Raz różowa spódnica. Innym razem pomarańczowa kurtka. Dwa przystanki dalej wsiada on. Wysoki blondyn z nieco przerzedzającą się czupryną. Już nie młodzi, ale jeszcze nie starzy. Ona rzuca dyskretne spojrzenie w stronę wejścia, a potem odwraca się do okna. On jeszcze na przystanku szuka…

Kto idzie do nieba

Chłopczyk nie wygląda na więcej niż siedem lat. Ma ciemną czuprynkę i okulary. Słodki maluch, po dziecięcemu wrażliwy i ufny. – Proszę pani, temu ptaszkowi coś się stało- zaaferowany wskazuje rączką coś na ziemi. Podchodzę bliżej i wpatruję się swoim krótkowzrocznym okiem w malutkie szare ciałko leżące na piachu pod drzewem. Pisklak musiał wypaść z gniazda. Jest martwy. Wyjmuję z…

Straszne panie

Straszne i starsze. Te przedstawicielki pokolenia naszych babć, które uważają, że z racji wieku należą się im specjalne przywileje. Jasne, należą się. Ale wiek nikogo nie zwalnia z kultury osobistej, szacunku dla drugiego (młodszego) człowieka i ze zwyczajnego myślenia. Wracając dziś z pracy, zrobiłam zakupy na kilka dni, a może i na cały tydzień. Obładowana jak muł, z jedną, drugą…

Z pamiętnika konsumenta

Sprzedawcy kochają nas, kiedy kupujemy. Gną się wówczas w ukłonach i rozpływają w uśmiechach. Najbrzydsza wiedźma traktowana jest jak królowa. Jednak biada nam, jeśli nie chcemy współpracować. Na przykład upieramy się, że nie potrzebujemy specjalnej pasty do nowych bucików albo drugiego produktu za połowę ceny. Kupowałam ostatnio torebkę. Miała być elegancka, klasyczna, taka na lata. Większość pań doskonale wie, jak…

Podatki łączą ludzi

Jak przystało na uczciwego obywatela wypełniłam zeznanie podatkowe za 2015 rok i, doczekawszy się wolniejszej chwili, podreptałam do Urzędu Skarbowego. Wiem, że można online i przez pocztę, ale to tak, jakby się nic nie załatwiło.Dopiero stając przed okienkiem w urzędzie, człowiek czuje powagę sytuacji. Potem można licytować się ze znajomymi, kto stał dłużej w kolejce: ty pół godziny, a ja…

Królewna i żebracy

Dochodzę do wniosku, że moje kontakty z żebrakami zdecydowanie przewyższają tak zwaną średnią krajową. O ile w ogóle taka istnieje. Zastanawiające jest to, że chociaż ulicą idzie kilka osób, żebrak wybiera spośród nich właśnie mnie. Spoglądam w lustro i wypatruję oznak, nie bardzo wiem czego, dobroci? naiwności? wrażliwości? Nie, nie daję pieniędzy. Nie wyciągam z portmonetki „złotówek na chleb” i…

Skarb na dnie serca

Deszcz nastraja nostalgicznie… Z utęsknieniem czekam na pierwsze zielone pączki i kwiaty. Póki co park za oknem przybrany jest w ciemne brązy. Tak samo las u babci. Stoję na przystanku i patrzę na drzewa. Las jeszcze śpi. Odpoczywa po bujnym lecie i jesieni. Niedaleko jest droga, która dzieli go na dwie części. Tą drogą chodziłyśmy we trzy: babcia, mama i…

Klub matron polskich

Zegar tyka. Tak podsumowała swoje trzydzieści lat jedna z moich znajomych. A tu kandydata na męża ani widu, ani słychu. W ostateczności wystarczyłby kandydat na ojca, wyjść za mąż zawsze się zdąży, a z dziećmi trzeba się spieszyć. Jakiś czas potem los do znajomej się uśmiechnął. Na jej drodze stanął mężczyzna życia, który niezwłocznie został zaprowadzony przed ołtarz i wykorzystany…

Ćwiczenia z marketingu

Powiedzmy, że dziś większość sprzedawców hołduje zasadzie „klient nasz pan”. Konkurencja jest tak duża, że trzeba dbać o każdego kupującego, bo źle obsłużony następne zakupy zrobi gdzie indziej. Strata klienta to strata dochodu. Proste. Robiłam ostatnio zakupy w pewnej perfumerii. Już od progu przywitała mnie miła pani, która zaoferowała pomoc. Ja wybrzydzałam, a ona cierpliwie smarowała mnie różnymi maziami, aż…