Tag: dworzec

Pospieszny do Krakowa

Uwielbiam dworce. Czasami myślę sobie, jak cudownie byłoby przesiedzieć całe życie na dworcowej ławce. Patrzeć na przyjeżdżające i odjeżdżające pociągi, na ludzi wędrujących skądś dokądś, samemu będąc nigdzie. Bo dworzec to takie „nigdzie”. Już nie jesteś tu, ale jeszcze nie tam. Zostawiasz coś za sobą i ku czemuś zmierzasz, więc na dworcu przez chwilę trwasz w stanie zawieszenia. Możesz spokojnie…