Category: rodzina

Opoka

Lojalność. Podobno tacy jak Anna są bardzo lojalni, lojalni wręcz patologicznie. Trwają niczym skały chłostane przez wichry i fale. Na przekór wszystkiemu. W rozchybotanym świecie wydają się być jedynym stałym punktem. Zawsze możesz na mnie liczyć, komunikuje Anna. Swoim uśmiechem anioła, swoim spojrzeniem, za którym rozciąga się bezmiar miłości i zrozumienia. Nie potrafi minąć obojętnie bezdomnego kundla i ptaka ze…

Na polskiej karuzeli

Wiesz, że mój A. wyjechał za granicę? Mówi ciotka. A. to jej syn. Tu nie miał żadnych perspektyw. Troje dzieci, kredyt na trzydzieści lat i dwa tysiące w prywatnej firmie. Tu, czyli w Polsce. Zaraz, zaraz, myślę sobie, przecież mieliśmy wracać do Ojczyzny, a nie z niej uciekać. Pięćset plus, darmowe podręczniki i … gorączkowo próbuję sobie przypomnieć, co jeszcze.…

Królewny i czarownice

Przyjaciółka się zaręczyła. Wyciąga dłoń i z dumą prezentuje pierścionek. Białe złoto i diamenty, tłumaczy tak na wszelki wypadek. Piękny. Podziwiam pierścionek, gratuluję przyjaciółce… i próbuję zignorować delikatne ukłucie zazdrości. Też bym chciała taki dostać? Naprawdę? Ja, która nie znoszę schematów i hipokryzji, wtłaczania kobiet w odwieczną rolę żony i matki, miłości na wzór komedii romantycznych, tych wszystkich sztucznych gestów…

Bombowy urlop

On- z tych obecnych nieobecnych. Schowany za ekranem smartfona albo komputera. Zapracowany nawet na urlopie. Zarabia takie pieniądze, że stać ich na dużo więcej niż przeciętnego Polaka i musi trzymać rękę na pulsie. Ona- nowoczesna, otwarta. Trochę inaczej wyobrażała sobie życie rodzinne, ale zaciska zęby i udaje, że jest fajnie. Dziecko- trochę jak pies, którego przygarnęło się pod wpływem impulsu.…

Cudze plecy czy własne ręce?

Rozmowa z polityki schodzi na pracę. Ktoś boi się, że ją straci i opowiada o szefie, który zatrudnił syna kolegi. Mój znajomy nie widzi w tym nic nagannego. Dziś tak ciężko o dobrą pracę, dlaczego nie wykorzystać znajomości? Mówi lekko i wzrusza ramionami. A we mnie jakby piorun strzelił. Dlatego, bo to nieuczciwe! Nie znoszę kombinowania, załatwiania spraw po znajomości,…

Mój pstryk

Zrządzenie losu. Przypadek. Pech. Człowiek wstaje rano i wychodzi do pracy, nie spodziewając się niczego. Może zastanawia się, gdzie spędzić urlop, może czuje ucisk w żołądku po zbyt pośpiesznie zjedzonym śniadaniu, a może jest zły na żonę, bo znów miała pretensje, że wieczorem nie wyrzucił śmieci. A chwilę później wszystkie te banały z życia szarego człowieka tracą rację bytu. Pstryk!…

Gorzka mądrość

Xawery Żuławski powiedział, że jest wdzięczny rodzicom za to, że umierając, uwolnili go od siebie. W pierwszej chwili można się przerazić: co za bezduszny typ, cieszy się, że rodzice nie żyją! I wiele osób, zapewne tych, którzy nie doświadczyli śmierci bliskiej osoby, dało wyraz swojemu oburzeniu w komentarzach pod artykułem. Ale byli i tacy, którzy dostrzegli w słowach Żuławskiego wielką…

Disco polo i cała prawda o kobietach

Zaczęło się od piosenki. O takiej jednej, co ubrała się jak „Bijons”, bo wyczuła „piniądz”. Abstrahując od całej tej discopolowej otoczki, piosenka bardzo życiowa. Mówi mężczyzna, co to nie jedno już widział. Dlaczego, dziwię się. A słyszała pani takie powiedzenie: nie ma karesa bez interesa? No nie. A widzi pani. Miłość to interes. Przecież nie weźmie sobie pani do domu…

Kto idzie do nieba

Chłopczyk nie wygląda na więcej niż siedem lat. Ma ciemną czuprynkę i okulary. Słodki maluch, po dziecięcemu wrażliwy i ufny. – Proszę pani, temu ptaszkowi coś się stało- zaaferowany wskazuje rączką coś na ziemi. Podchodzę bliżej i wpatruję się swoim krótkowzrocznym okiem w malutkie szare ciałko leżące na piachu pod drzewem. Pisklak musiał wypaść z gniazda. Jest martwy. Wyjmuję z…

Bajeczki dla dzieci

Puk puk. Dzień dobry. O przepraszam i smacznego, bo widzę, że przeszkodziłem. Nie przeszkodził. Niczego nie jadłam. Wylegiwałam się na kanapie w swoich ulubionych rozciągniętych dresach. Potem następuje monolog. Takie tratata… Wychwytuję pojedyncze słowa. Dzieci. Szpital. Sąsiedzi. Książeczki z bajeczkami. Zaczynam łączyć informacje. Pan zbiera pieniądze na chore dzieci i rozdaje darczyńcom książeczki z bajkami. Te książeczki jakieś takie marne.…