Opoka

Lojalność. Podobno tacy jak Anna są bardzo lojalni, lojalni wręcz patologicznie. Trwają niczym skały chłostane przez wichry i fale. Na przekór wszystkiemu. W rozchybotanym świecie wydają się być jedynym stałym punktem. Zawsze możesz na mnie liczyć, komunikuje Anna. Swoim uśmiechem anioła, swoim spojrzeniem, za którym rozciąga się bezmiar miłości i zrozumienia. Nie potrafi minąć obojętnie bezdomnego kundla i ptaka ze złamanym skrzydłem.

Anna kupuje jedzenie ojcu alkoholikowi i płaci jego rachunki. Wozi go po lekarzach. Sprząta mieszkanie. Ktoś złośliwy mógłby powiedzieć, że stwarza staremu pijakowi komfortowe warunki do trwania w nałogu. Ale Anna widzi to inaczej. Prostuje koślawy świat ojca, poprawia. Co z tego, że jest jak Syzyf, który wtacza pod górę ciężki głaz wciąż i wciąż?

Anna jest wspaniałą przyjaciółką. Nikt tak jak ona nie potrafi słuchać. Wystarczy iść do Anny i powiedzieć jej wszystko. Od razu robi się lepiej. Lżej. Tak jakby Anna zdejmowała z cudzych pleców ciężkie brzemię. Zawsze ma czas na długie rozmowy telefoniczne i kawy zakrapiane łzami. Kochana Anna. Co z tego, że kiedy ona potrzebuje wsparcia, nikt nie wyciąga ręki?

Anna i smutek? To niemożliwe. Ktoś taki jak ona nigdy się nie załamuje.

Anna jest jak skała.

************************

Anna jest DDA.

Nawigacja po wpisie

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *