Szybciej, szybciej, szybciej

Dlaczego nie robisz prawa jazdy? Od czasu do czasu pada z ust znajomych takie pytanie. A pytają z nutką zdziwienia, lekkiej pretensji. Przecież każdy dziś jeździ własnym samochodem. Po co sterczeć na przystanku i gnieść się w przepełnionym autobusie, kiedy można wygodnie i szybko podróżować autem?

Jak tu wytłumaczyć zatroskanym kolegom, że nie robię prawa jazdy, bo nie, po prostu nie. Nie chcę mieć własnego samochodu. Nie chcę martwić się o miejsce parkingowe, nie chcę stać w korkach, nie chcę robić przeglądów, jeździć do mechanika, myjni i na stację benzynową. Nie chcę skrobać zimą zamarzniętych szyb i wymieniać opon. Nie chcę być wszędzie szybciej!

Może to dziwactwo, ale lubię jeździć autobusami. Odprężam się wtedy i relaksuję. Mogę spokojnie pomyśleć o różnych sprawach, poczytać książkę, posłuchać muzyki.

Czy na pewno zyskałabym więcej czasu dzięki własnemu samochodowi? Ten zaoszczędzony na jeździe szybko wypełniłyby kolejne zajęcia. Do stosu spraw, o które trzeba zadbać, doszłaby kolejna- auto.

Nie, nie zamierzam robić prawa jazdy. Wolę zatłoczony autobus i pół godziny czasu zawieszonego w próżni między jednym a drugim „muszę”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *