Podatki łączą ludzi

Jak przystało na uczciwego obywatela wypełniłam zeznanie podatkowe za 2015 rok i, doczekawszy się wolniejszej chwili, podreptałam do Urzędu Skarbowego. Wiem, że można online i przez pocztę, ale to tak, jakby się nic nie załatwiło.Dopiero stając przed okienkiem w urzędzie, człowiek czuje powagę sytuacji. Potem można licytować się ze znajomymi, kto stał dłużej w kolejce: ty pół godziny, a ja godzinę! Do czego to podobne, tyle ludzi, a tam dwa okienka czynne. I tak dalej… Rozmowa się toczy, więzi się zadzierzgają. Coroczne stanie z PIT-em w kolejce to, wcale już nie taka nowa, polska świecka tradycja.

Podreptałam więc do US i stanęłam na końcu kolejki, ogonek wił się przez całą salę do samych drzwi. Podobno godzinę temu kolejki nie było, teraz się jakoś tak zrobiła. W kolejce przekrój społeczeństwa. Starzy, młodzi. Bogaci i biedni. Jedni stoją zrezygnowani, inni się niecierpliwią. Przede mną jakiś pan co chwilę komentuje sytuację. Tkwimy w miejscu, więc przydałaby się kiełbasa i wódka, byłoby weselej. Stojąca za mną staruszka, malutka jak krasnoludek, nie chce usiąść, choć pewna pani usilnie ją namawia. Pani nie wie, że takie staruszki dysponują hartem ducha i wytrzymałością dla młodszych nieosiągalną. Wiadomo, przedwojenne pokolenie.

To staruszki też muszą płacić podatki? Dziwię się. Przedwojenne pokolenie, to może i bardziej przedsiębiorcze? Kto wie, jaki biznes prowadzi taka babcia? Inna staruszka jednak usiadła i zagaduje malutką dziewczynkę, która biega między kącikiem zabaw, krzesłami i kolejką. Dziecko nie zatrzymuje się nawet na chwilę. To pewnie przez tę chemię w jedzeniu. Matka niby próbuje powstrzymać małą, ale robi to bez przekonania i niezbyt stanowczo. Ktoś wychodzi na papierosa, ktoś właśnie wraca.

Dwie godziny później robię zakupy w Lidlu. Przy owocach wpadam na pewnego mężczyznę. Twarz wydaje się znajoma. On też patrzy tak, jakby poznawał. Po chwili uśmiecham się. No jasne, że się znamy. Przecież staliśmy dziś razem w kolejce!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *