Choinka dla diabła

W wigilię byłam na cmentarzu. W budkach przed bramą królują znicze w kształcie choinek i stroiki z bombkami i świecami, prawie takie jak na świąteczny stół. Świeci słońce, a na cmentarnych alejkach spory ruch. Otwieram oczy ze zdumienia, gdy mija mnie jakaś para taszczącą niewielką choinkę. Na kilku grobach dostrzegam zresztą przystrojone świątecznie drzewka. Jakaś nowa świecka tradycja? Coś przeoczyłam? Pewnie gdyby dobrze poszukać, pod choinką znalazłby się i opłatek…

Część cmentarnych alejek obsadzona jest świerkami. Na niektórych wiszą bombki i łańcuchy. I znów się dziwię. A dla kogo to? Nie rozumiem. Może zmarli podziwiają ze swoich trumien te choinki i kolędy nucą pod nosem? Skoro wierzymy w Boga, to chyba i w to, że dusze naszych bliskich przebywają zupełnie gdzie indziej, nie tu, w grobowcach z marmuru czy granitu. Że nie choinek im potrzeba, tylko modlitwy i pamięci. A może wcale nie wierzymy? Albo wierzymy, ale w myśl zasady „Bogu świeczkę i diabłu ogarek”?

Niby ochrzczeni, a jednak poganie. Nie rozum, ale magia. Jakieś zabobonne rytuały. Strach pomyśleć, ale znaleźliby się pewnie i tacy, co to gotowi byliby ganiać domniemane wampiry z osinowym kołkiem i palić czarownice na stosie.

Kiedy patrzę na przybrane świątecznie cmentarne świerki, czuję jakieś dziwne pobratymstwo z okrytymi skórami przodkami, którzy przed wiekami zaludniali porośnięte puszczą połacie ziemi przez nikogo nienazywanej jeszcze Polską. Mamy XXI wiek, a tak blisko nam do „Starej baśni”…

  2 comments for “Choinka dla diabła

  1. 28 grudnia 2015 o 09:47

    „Bogu świeczkę i diabłu ogarek” jest w tym przypadku wyjątkowo na miejscu. ;-) (Wszak wiadomo, że choinka wywodzi się z pogaństwa. A np. bańki kiedyś służyły do zamykania w nich złych duchów.) Dodatkowo dochodzi jeszcze „i znicz ludziom na pokaz”. Tym żywym oczywiście. ;)

    • wokulska
      28 grudnia 2015 o 16:42

      Niby mam swój rozum, ale zawsze kiedy jestem na cmentarzu czuję lekki niepokój, czy na „moim” grobie nie za skromnie, bo wokół prawdziwa rewia cmentarnej mody. Przeliczam czasem, ile pieniędzy stoi na tych pomnikach w postaci zniczy i stroików i utwierdzam się w przekonaniu, że jednak jestem normalna. Pozdrawiam :-)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *