A słyszała pani o …?

Są ludzie, których towarzystwo męczy i zniechęca. Taka pani Jadzia na przykład. Żyje tragediami i nieszczęściami. Im więcej ofiar, dramatyzmu i krwi tym lepiej. Staram się jej unikać, czasami jednak nie mam wyjścia i muszę się z nią spotkać. Czuję się wtedy jak mucha, która wpadła w pajęczą sieć.

Pani Jadzia raczy mnie najgorszymi historiami z wszelkich programów interwencyjnych i miejscowymi krwawymi plotkami. Zwykle zaczyna tak: a słyszała pani o … , oczywiście nie i wtedy w oczach pani Jadzi pojawia się blask, a na policzkach wykwita rumieniec. Już mnie ma i nie wypuści, póki nie opowie wszystkiego. Ostatnio o jakiejś młodej matce, która powiesiła się, osierocając kilkoro dzieci. I co też jej do głowy strzeliło? Dziwi się pani Jadzia. Zafrasowana kiwa głową, jakby naprawdę było jej żal kobiety. Ale w zanadrzu ma już kolejną historię. A słyszała pani o …? Na szczęście dzwoni telefon i mogę dyskretnie się ulotnić.

Kilka minut w towarzystwie pani Jadzi wystarczy, by letnie błękitne niebo okryło się ciemnymi chmurami. Znika radość, wyparowuje optymizm. Świat zmienia się w jedną wielką kronikę policyjną. Tylko pani Jadzia jest szczęśliwa. Tyle tragedii, tyle cierpienia. I wszystko cudze, nie jej.

  6 comments for “A słyszała pani o …?

  1. 9 września 2014 o 14:13

    To pewnie ta sama Pani Jadzia o której śpiewa Kabaret Jurki ;-)
    http://youtu.be/pcz3HU8-b9g

    • wokulska
      9 września 2014 o 17:39

      To rzeczywiście ten sam typ, moja pani Jadzia też wie wszystko o wszystkich, szczególnie jednak lubuje się cudzych tragediach. Dziękuję za link, piosenka jak najbardziej odpowiednia. Pozdrawiam:)

  2. ~Koszmarnybrzydal
    19 czerwca 2015 o 17:03

    Nie wiem dlaczego, ale jakoś przypomniał mi się wierszyk Tuwima

    Przyszła gąska do kaczuszki,
    Obgadały kurze nóżki.

    Do indyczki przyszła kurka,
    Obgadały kacze piórka.

    Przyszła kaczka do perliczki,
    Obgadały dziób indyczki.

    Kaczka kaczce wykwakała,
    Co gęś o niej nagęgała.

    Na to rzekła gęś, że kaczka
    Jest złodziejka i pijaczka.

    O indyczce zaś pantarka
    Powiedziała, że plotkarka.

    Teraz bójka wśród podwórka,
    Że aż lecą barwne piórka.

    • wokulska
      19 czerwca 2015 o 17:22

      Ładny wierszyk :-)

      • ~Koszmarnybrzydal
        19 czerwca 2015 o 17:27

        Wygrzebany gdzieś z danych lat.

        • wokulska
          19 czerwca 2015 o 17:46

          Ale wciąż aktualny.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *